• Wpisów:373
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 15:35
  • Licznik odwiedzin:119 890 / 2504 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Benio


Piekielnie inteligentny i niespotykanie przytulalski!

Benio umie kochać człowieka jak żaden inny pies. Bardzo lubi się przytulać. To jeszcze takie duże dziecko, skłonne do zabaw i pieszczot.

Benio błąkał się po okolicznych miejscowościach, miał na szyi kawałek paska, do którego było przyczepione ogromne kółko od łańcucha...

Benio jest niezwykle posłuszny i piekielnie inteligentny. Potrzebuje dużo ruchu, uwielbia spacery, dlatego szukamy mu domu najlepiej z ogrodem i właścicieli, którzy lubią� aktywny tryb życia.

Przyjazny w stosunku do innych psów, ludzi wprost uwielbia. Ma ok. 2 lat. Jest zaszczepiony i odrobaczony.

Kontakt: karolciasz28@o2.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 



Lovely


Sama słodycz...

Lovely jest roczną,średniej wielkości popielatą, śliczną pudelką. Została znaleziona w Olimpinie i przywieziona do bydgoskiego schroniska. Po wyjęciu z boksu była dość wystraszona i nieśmiała. Jak już wyszła na spacer, uspokoiła się i radośnie skakała w śniegu.

Jest bardzo miła, lubi głaskanie i kontakt z człowiekiem. Nie ciągnie na smyczy. Jest wysterylizowana i posiada komplet szczepień. Pytając o Lovely, należy podać jej numer ewidencyjny: 1443/11.

Kontakt: tel. 523-490-390, e-mail: vixit@poczta.onet.pl
 

 
Lodzia


Po dramatycznych przejściach w pseudohodowli dochodzi do siebie i szuka kochającego człowieka.

Ma 3 lata i dotychczas pełniła funkcję maszynki do produkcji szczeniąt. Wiemy, że miała 4 mioty, bez wątpienia była bita, a wręcz tłuczona.

Lodzię czeka rekonwalescencja: bardzo wycieńczona porodami, niedożywiona i zaniedbana odzyskuje siły w domu tymczasowym. Ma też drobny problem z poruszaniem się, szczególnie na śliskich powierzchniach. W ogrodzie radzi sobie dobrze.

Lodzia potrzebuje czasu, aby w pełni odzyskać zaufanie do ludzi. Boi się gwałtownych ruchów, trzasków i podniesionego głosu. Bardzo, ale to bardzo potrzebuje swojego człowieka, za opiekunem chodzi krok w krok, jest spragniona miłości.

Sunia niekonfliktowa w relacjach z innymi psami, nie ciągnie na smyczy, zachowuje czystość w domu. Preferowany dom bez małych dzieci, gdyż Lodzia potrzebuje spokoju i opanowanego właściciela.

Możliwość adopcji po przeprowadzeniu wizyty przedadopcyjnej i podpisaniu umowy.

Szukamy kochających i odpowiedzialnych opiekunów. Sunia aktualnie przebywa w domu tymczasowym w Katowicach.

Fundacja Ratujemy Dogi
ratujemydogi.org

Kontakt: tel. 881-690-887, e-mail: monikasos@poczta.fm
 

 
Trudno przejść koło niej obojętnie.

Zrównoważona, mądra sunia.

Kontakt: tel. 881-690-887, e-mail: monikasos@poczta.fm

Pies nie będzie wydany na łańcuch lub do stałego przebywania w kojcu.
 

 
Nero


Nie-zwykły pies...

Być może dla Ciebie jestem tylko zwykłym kundelkiem ze schroniska. Ale uwierz! Potrafię kochać człowieka tak, jak każdy inny pies, a może nawet bardziej.

Mam zaledwie rok, a człowiek już pokazał mi, co to znaczy ból i cierpnie. Co to znaczy tęsknota i smutek. Jednak pomimo wszystko kocham ludzi. Uwielbiam kontakt z nimi. Najlepiej czuję się na kolanach - mógłbym tam siedzieć całe wieki!

Kocham także spacery. Dzięki nim mogę oderwać się od szarej, schroniskowej rzeczywistości. Potrafię siadać i warować na komendę. Jestem także w trakcie nauki ładnego chodzenia na smyczy i nie chwaląc się, idzie mi bardzo dobrze.

Jeśli chcesz mnie zaadoptować - (nie)zwykłego Nero ze schroniska w Gostyniu (woj. wielkopolskie) - to proszę zadzwoń: 605376327 (po 16.00).


_____________________________________________


Nie wiem jak was ale mnie urzekł . . . Ale niestety mieszkam za daleko a nawet jakbym mieszkała blizko, rodzice by mi nie pozwolili... Dla mnie wszystkie psy są wyjątkowe!!!
 

 
Adopcją ratujesz im życie! One potrzebują tylko miłości, trochę jedzenia, picia i domu, którego nigdy nie miały. Mieszkają razem w schroniskach i wszystkie są wyjątkowe. To tak niewiele, pomóż im :
http://pies.pl/psy_do_adopcji_k352.html


Dla ciebie to tak niewiele, ale dla nich może zmienić wszystko . . .
 

 
Airedale terrier, jak większość terrierów, jest psem angielskim,
co charakteryzuje również jego sposób bycia. Psy tej rasy można nazwać
"dżentelmenem" ponieważ zawsze są to dostojne, cierpliwe, godne zaufania pupile.
Zapewniając mu dużą ilość ruchu można go trzymać również w mieście. Jest to rasa początkowo hodowana do polowań na niedźwiedzie, lecz potem udomowiła się jako "kanopowiec".

Ojczyzną rasy jest hrabstwo Yorkshire w północnej Anglii. Rasa szybko zyskała spore grono entuzjastów wychwalających nie tylko jej efektowny wygląd, ale i doskonały charakter. Bez wątpienia airedale terriery są psami wielkiej urody. Wyróżniają się harmonijną budową i maścią, której spopielała czerń tułowia kontrastuje z nasyconym mahoniowym podpalaniem. Są duże, ale w żadnym razie nie olbrzymie. Muszą być zwarte i dobrze umięśnione. Wyglądają niezwykle szykownie i elegancko, poruszają się energicznie i sprężyście. To z pewnością jedna z najbardziej widowiskowych ras. Na wystawach często zostają zwycięzcami grup. Swoim właścicielom airedale terriery stawiają spore wymagania. Potrzebują dużo ruchu, gonią koty i nie stronią od bójek z psami. Są przy tym inteligentne, nie tak „ogniste” jak mniejsze teriery, dlatego łatwo je szkolić w zakresie posłuszeństwa i na psa obronnego.Pielęgnacja airedale terriera jest poniekąd prosta. Szorstka sierść nie kołtuni się, nie brudzi i nie linieje. Tyle tylko że jeśli zostawi się ją w stanie naturalnym, to nasz airedale nie będzie psem szczególnie urodziwym. Trzeba ją często, przynajmniej raz na kwartał, trymować, to znaczy za pomocą specjalnych narzędzi usuwać martwy włos i skracać sierść




Grupa: III FCI (teriery), sekcja 1: teriery wysokonożne
Waga: około 20 kg
Wzrost: 58–61 cm (pies), 56–59 cm (suka)
Głowa: wyważona, długość kufy taka sama jak długość mózgoczaszki, długa i niezbyt szeroka, stop ledwie widoczny, szczęki mocne
Oczy: ciemne, małe, o żywym, inteligentnym spojrzeniu
Uszy: małe, w kształcie litery V, załamane nieco powyżej górnej krawędzi czaszki
Tułów: krótki, zwarty, dobrze umięśniony, klatka piersiowa głęboka, ale niezbyt szeroka
Kończyny: mocne, idealnie proste i równoległe
Ogon: niezbyt krótko cięty, wysoko osadzony i noszony, jeśli nie cięty, nie może być zakręcony nad grzbietem
Okrywa włosowa: gęsta, twarda, szorstka i przylegająca
Umaszczenie: czarny lub szary czaprak na tułowiu sięga od szyi do ogona, reszta ciała maści rudej, możliwie ciemnej, dopuszczalne co najwyżej kilka białych włosów na piersi
 

 

Żyrafa (Giraffa camelopardalis) - parzystokopytny ssak roślinożerny oraz najwyższe z żyjących obecnie zwierząt. Zamieszkuje afrykańskie sawanny na południe od Sahary.
Jest to jedyny gatunek, u którego wzrost mierzy się do czubka głowy, nie do kłębu. Samce, większe od samic, osiągają wzrost do 5 metrów i wagę do 1360 kilogramów. Rekordowy samiec żyrafy Rotschilda: 5,87 m i 2000 kg.[1] Samice są mniejsze od samców.
Przednie nogi bardzo długie i cienkie. Szyja waży 272 kg, długa oparta na zaledwie 7 kręgach jak u większości ssaków (cały kręgosłup składa się z 24 kręgów). Na głowie 2 do 5 malutkich rogów, okrytych skórą. Ubarwienie płowe, w ciemne plamy.
Aktywna w dzień. Żywi się liśćmi i pędami drzew. Żyje w stadach o hierarchicznej strukturze, składających się z kilkunastu do (rzadziej) kilkudziesięciu osobników. W biegu osiąga prędkość do 60 km/h. Żyje 20-30 lat. Ciąża u żyrafy trwa 14-15 miesięcy, nowo narodzone cielę mierzy około 1,80 m.
Żyrafa jest spokrewniona z jeleniami i bydłem rogatym, jednak należy do osobnej rodziny żyrafowatych, razem z najbliższym krewniakiem okapi.
Wytworzyła wiele odmian barwnych, które są klasyfikowane jako podgatunki.
Lwy są jedynymi drapieżnikami, które naprawdę zagrażają dorosłym żyrafom. Udaje im się zabić dorosłą żyrafę, ważącą ponad tonę. Aby tego dokonać korzystają z chwili, kiedy schyla ona głowę, np. przy wodopoju. Jeden z kotów skrada się do niej, następnie skacze, chwyta ją zębami za pysk i wbija pazury w kark. Kiedy ofiara raz straci równowagę, cała rodzina lwów przybiega, by ją dobić.
  • awatar Świat zwierząt: @Lupus..: ja też, i chciałam na niej jeździć :D jak byłam maleńka :)
  • awatar Gość: Fajne inf na pewno się komuś przydadzą np w szkole skąd bierzesz inf???
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wróciłam, i dodam pare wpisów,
Teraz mam do was prośbę. Oceńcie mojego bloga od 1 do 10 i napiszcie do powinnam zmienić i co wam się w nim podoba.

Pozdrawiam.
  • awatar Świat zwierząt: Ok, postaram się pisać krócej. :)
  • awatar Malikowa <3: 9/10 Ogólnikowo to masz super bloga, ale posty o zwierzętach mogłyby być krótsze, bo długich się nie chce zbytnio czytać (sorry) :)
  • awatar Świat zwierząt: Nie ma po co robić konkursów, bo na teraźniejszy nie dostałam ani jednego zdjęcia...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
W tym czasie zapraszam na stronę WWF.pl
  • awatar Gość: Szykuje sie na dluuugi wiosenny spacer, w poszukiwaniu nowej przygody i moze znajdzie sie nowy cel. Jest pieknie, obiadu nie bedzie ... raczej obiado-kolacje. Biore aparat, sloneczne okulary, wygodne buty, pies obok i w droge ! :)))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zawieszam bloga na pare dni, z powodu kłopotów w szkole.A mianowicie:


Nasza matematyczka wyzywa nas od matołów, debili itp. itd. Muszę się uczyć bo za 2 tygodnie mam sprawdzian kompetencji. Nie jest źle z nauką, ale z nauczycielami coraz gorzej, poprostu ta szkoła to totalna patologia...

Jak bd miała czas to to bardziej rozwinę. Jest mi przykro z tego powodu, ale nie bójcie się, nadrobię swoją nieobecność. zdjęcia możecie w dalszym ciągu wysyłać. raz na jakiś czas bd sprawdzać pocztę.
  • awatar Team Nick: zapraszam do mnie
  • awatar Malikowa <3: @gość: Coś ci się nie podoba?! @Animal Planet .: Nie łam się! U mnie nauczyciele nie są lepsi... :/
  • awatar Gość: @Animal Planet .: chlonij i wracaj do zycia realnego, tak bedzie dla wszystkich lepiej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Czemu nie wysyłacie mi waszych zdjęć, ani w ogóle żadnych wiadomości. Czuję się trochę zawiedzione. Odbędzie się więc konkurs na najładniejsze zdjęcie Czekają na was ciekawe nagrody Zapraszam.
ziwerzetadomoweinietylko@poczta.fm
  • awatar Świat zwierząt: zwierzetadomoweinietylko@poczta.fm. Przepraszam, źle napisałam :)
  • awatar Gość: podaj naduzycia na policje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wyjaśnie wam na czym polegają moje nowości
A więęc :

zwierzętadomoweinietylko@poczta.fm ----> To mój e-mail i zaraz wyjaśnię wam, co w związku z tym


Możecie wysyłać mi zdjęcia waszych pupilów. Będzie ono opublikowane na moim blogu, lub na koncie na nk. To zależy od was. Wysyłacie mi zdjęcie w załączniku, opisujecie go, piszecie co tylko chcecie a na końcu piszecie jeżeli chcecie na pingerze piszecie słowo ''pinger'' a jak na nk piszecie słowo ''Nk'' a jak na oba to piszecie ''oba''. Możecie wysyłać do mnie również prywatne wiadomości, o których nie chcecie pisać na forum. Obiecuję, że odpowiem na każde. Skrzynkę bd sprawdzać codziennie.

Nie wysłałam wam linku na konto na nk więc :

http://nk.pl/#profile/41814463

Proszę o zaproszenia, przyjmuje każde
  • awatar pissing: jak tylko mi się uda na kompa zgrać to z chęcią :]
  • awatar BigDay90: Sprzedaję ubrania. Zapraszam- może coś Ci się spodoba. Jestem zweryfikowana na stronie szafa.pl ,więc zakupy u mnie są bezpieczne. +możesz się targować:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

:(

Dzisiaj stało się coś, czego nie mogłam przeboleć. Mianowicie zdechł mi mój 1,5 roczny chomik. Nie wiem co mu się stało, jedzenie i picie miał... A może umarł z samotności? ale to jest chyba wątpiące... Bardzo mi go szkoda, jeszcze niedawno opisywałam go na blogu, a dziś już leży zakopany pod domem... Tata przyniósł mi tą straszną wiadomość rano o 6:28. Powiedział tak:
- Dorota chomik ci zdechł .
Ja popatrzyłam się na tate, który trzymał w ręce domek z klatki w którym leżał nieżywy chomik. Płakałam do 8:40 , ale potem brat pocieszył mnie tym, że kupię sobie nowego. Do końca mnie to nie przekonało ale pomyślała, że nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Tata powiedział, że jak wrócę ze szkoły to żebym bo pochowała. Jak przyszłam ze szkoły chomik już cuchnął, więc wziełam go i powiedziałam bratu żeby wykopał dziurę. Więc Nikodem wziął łopate wykopał dziurę a ja włożyłam tak chomika, pogłaskałam mojego psa i poszłam do domu ....
  • awatar pissing: mój też zdechł :( miałam 3 . ale chomiki żyją 3 lata , może zachorował mój jeden zachorował i zdechł jak miał 3 miesiące ;(
  • awatar Świat zwierząt: @Paranienormalna <3: spoko, chomik ma na imie chomik :P
  • awatar Malikowa <3: @Animal Planet .: A to sorry! :D Nie skumałam z wpisu! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Imię : Dorota
Nazwisko : Ptaszkowska
Drugie imię : Nie mam
Wiek : 13
Klasa : VI
Kolor włosów : Blond
Kolor oczu : Niebieskie
Wzrost : 155/158
Rozmiar buta: 36
Ulubiony kolor: Czerwony, niebieski
Ulubiony film : Jeniec - jak daleko nogi poniosą
Ulubiona książka: Opowieści z Narni, Wilkołak krwiożercza bestia .
Ulubiona piosenka: Ogólnie lubię wszystko, ale najbardziej Rap .
Ulubiony przedmiot: Przyroda, biologia. Lubię też j. polski i angielski ale nauczycielka od polskiego mi nie podchodzi.
Ulubiony sport : Siatkówka, koszykówka, piłka nożna
Ulubiona rasa psa: Owczarek niemiecki, owczarek kaukaski.
Ulubiona rasa kota : Maine coon
Ulubione zwierze: Gepard, Lampart.
Numer w dzienniku : 16
Imie przyjaciółki/ela: Kamil, Kinga, Olga, Karolina
Pasja: Zwierzęta, praca charytatywna.
Imię drugiej połówki: samotność
Imię pupila: Nero, Chomik.
Styl: Różny.

Facebook/nk : Nk
Zdjęcia/fimy : Zdjęcia
Pop/Rap : Rap
Kajman/ Pezet : Pezet
Pepsi/cola : Pepsi
Pies/Kot : Pies
Chłopak/ Przyjaciółka : Przyjaciółka
Sms'y/gg : GG
Lekcja/Przerwa : Przerwa
Dzień/Noc : Dzień
Lato/Zima : Lato
Czarne/blond : Blond
Sława/bogactwo : Bogactwo
Syn/Córka : Syn
Wysowianka/Tymbark : Tymbark
Wieś/ Miasto : Wieś
Koń/Krowa: Koń
Polski/Matma : Polak
Plastyka/Wf : Plastyka
  • awatar Gość: jaaa. masz małe nogiiii ja mam 9 lat, chodze do III kl i mam numer buta 35-38 :PP
  • awatar Świat zwierząt: @Paranienormalna <3: W sumie racja XD :*
  • awatar Malikowa <3: Nawet Twoje nazwisko zgadza się z Twoimi zainteresowaniami! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
  • awatar Gość: Podstepnie. Pies byl nie do poznania ! wytarzany w jakichs trawach, kamieniach ... pelno piachu, jakby posypany sola ! Myslalam, ze rozniose ... lo matko ! gdzies ty byl ? .. zadowolonego z merdajacym ogonem zlapalam bestie glaszczac i tulac - kochana beste ! na nic trud kapieli, to przeciez pies, wiec ma swoje pieskie zycie. Usmiechnelam sie w duchu, wolajac do dalszej wspolnej wedrowki. Wracajac deszcz mocniej sie poscil zmywajac caly brudny arsenal z psich kudlow. Zrozumialam, ze natura jest najlepszym sprzymierzencem zywych istot i kolejny psi dusz bedzie .... hohoho nie wiem kiedy ?! .. :)
  • awatar Gość: .. az w koncu psina zaczal podnoscic lapki, spijac wode co znaczylo, ze jest w siodmych niebiosach. Raz, dwa, trzy dynamiczne wytarcie tony futerka w recznik i pies byl jak nowo-narodzony. Oczywiscie, ze ja moge go po swojemu kokosic, to on i tak otrzepie sie kilkakrotnie, przeciez kazdy zle ulozony wlos musi wrocic na swoje odpowiednie miejsce ! Pieskie zwyczaje. Nagle z brzydala zrobil sie milusi, puszysty, czysty, prawie pachnacy ;) i blyszczal jak po dziecinnych olejkach. Byl !!! Nastepnego dnia wybralam sie na wies, przy okazji na cmentarz-ku pamieci i krotka przechadzke. Psina ze mna. Nie zeby bylo brzydko, ale slonca tez ani sladu. Raczej powietrze wilgotne od nieustajacego deszczowego 'kraszaka'. No coz, kazda pora jest dobra na przygode. Mi to odpowiadalo, psu jeszcze bardziej- pewnie w swoim psim mozdzku mial jakies potajemne intencje. Chwilke zajeta sprzataniem na cmentarzu, myslami daleko przy pewnym Panie, nie zwracalam w ogole uwagi na psa. Ten to wykorzystal.
  • awatar Gość: Bo psy w roli glownej .. Temu to jest wygodnie i blogo ! rozklada sie jak tylko moze, przeciaga raz na jeden bok, zmiana na drugi, potem zwija w kebek z nosem w ogonie i znow przeciaga w najlepsze pochrzakujac z radosci. To na chwile ocknie sie przypominajac sobie o wieczornej toalecie i zaczyna sie mycie lapek, wygryzanie i mlaskanie. Po seansie nadchodzi czas na drzemke... to jest pieskie zycie, beztroskie i szczesliwe. Kiedy z minionym tygodniu nadszedl czas na "terminowa" kapiel , raczej nie bylo mu to po nosie. Z poczatku. Poszla bestia prosto pod dusz. Nie bylo, ze boli, ze nie lubi.. itd. Jak na malego pieska to cuchnelo od niego, jak od starych psiorow ! Do tego ciagle brudny po blotnistych wyprawach i polnych balangach, no i niby nie ma pchel, a ciagle sie drapal.. chyba z brudu. Jedynym wyjsciem byla ciepla woda pod prysznicem, oczywiscie chroniac klapciate uszka. Najpierw niechetnie, prawie z zalem, potem coraz lepiej, fajne drapanie to tu, to tam...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Ciekawostki :

# Peba, jest jedynym pancernikiem, który umie pływać. By woda unosiła jego ciało, napełnia wcześniej żołądek i jelita powietrzem. Mniejsze rzeki pokonuje, przebywając po dnie ze wstrzymanym oddechem.

# Dzięki długiemu, lepkiemu językowi pancernik potrafi zjeść za jednym razem aż 40 tysięcy mrówek.

# Niekiedy pancerniki sypiają poza swoją kryjówką podziemną. Leżą na ziemi na grzbiecie i wystawiają niechronioną, najczulszą część ciała - brzuch. Nie znaleziono dotychczas dla tego zjawiska zadowalającego wyjaśnienia.

Pancernik długoogonowy (peba, tatusja) występuje na obszarze Ameryki Południowej. Rozprzestrzenił się tak bardzo, że występuje już w Stanach Zjednoczonych.

Te zwierzęta mają specyficzny wygląd ; to jedyne ssaki (oprócz łuskowców), których ciało pokrywa pancerz, zbudowany z kostnych tarczek pokrytych rogową warstwą. Jedyną częścią ciała, której nie pokrywa pancerz są wewnętrzne części kończyn i brzuch. Jest on obrośnięty gęstą sierścią, jednak jest też bardziej narażony na atak. Gdy pancernik wyczuwa zagrożenie, chroni brzuch, zwijając się w kulkę. Innym sposobem pancerników na ucieczkę jest szybkie zakopywanie się w ziemi.

Pancerniki mają niezwykle wyczulone zmysły słuchu i wzorku. Dzięki nim znajdują pożywienie. Odżywiają się głównie roślinami, robakami, owadami, a także małymi kręgowcami i padliną. Aktywne są głównie nocą, kiedy w ciemnościach trudno je zobaczyć, dzięki czemu są bezpieczniejsze, gdy szukają pokarmu. Za dnia kryją się w swoich ciemnych, chłodnych norkach.

Pancernik osiąga od 25 cm - 60 cm długości. Długość ogona wynosi waha się od 25cm - 45 cm. Masa ich ciała wynosi około 6 kilogramów. Przednie kończyny mają po 4 palce, a tylne po 5, a wszystkie uzbrojone są w ostre pazury.

Peba żyje w wilgotnych lasach stref równikowej, podzwrotnikowej i umiarkowanej. Zamieszkują też tereny pustynne i półpustynne, a także pola, stepy i łąki. Na wolności pancernik może dożyć nawet 15 lat, a w niewoli aż 19. Samica jest w ciąży 37 tygodni. Poród odbywa się w podziemnej norze. Na świat przychodzi zawsze czwórka młodych jednej płci.

Naukowcy sprowadzają te zwierzęta do laboratoriów w celu badań nad ciążami mnogimi oraz trądem, który występuje u tylko tego zwierzęcia (poza człowiekiem).
  • awatar Gość: To jest przedziwny zwierzak, jak sztuczny ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Owca grzywiasta żyje przez cały niemal rok w niewielkich stadach rodzinnych. Stado składa się najczęściej z samca, jednej – dwóch samic i kilku młodych w różnym wieku. Pod koniec pory deszczowej kilka grup łączy się ze sobą i tworzą duże stado, które wspólnie odpoczywa i poszukuje pożywienia. Owce grzywiaste raczej nie są zwierzętami terytorialnymi. Arui wychodzą na żer wczesnym rankiem i późnym popołudniem, kiedy temperatura jest trochę niższa. W największe upały chronią się w zacienionych miejscach, pod nawisami skalnymi lub w rozpadlinach i jaskiniach na zboczach gór. Czas odpoczynku poświęcają na pielęgnację sierści: drapią się rogami lub kopytami i ocierają ciało o skały i niższe gałęzie drzew. Chętnie tarzają się w wilgotnym piasku, dzięki czemu pozbywają się wielu pasożytów. Najpierw przetaczają się na różne strony, by pokryć piaskiem spód ciała i boki, a potem kopytami nagarniają wilgotny piasek na grzbiet. Owca grzywiasta po mistrzowsku wspina się po skałach. Dlatego spotyka się ją na skalistych wzgórzach pustynnych lub kamienistych pustyniach. Jeśli stadu zagraża jakieś niebezpieczeństwo, szybko wspina się po zboczu w górę, by tam się skryć. Na pustyniach arui polegają raczej na swym maskującym ubarwieniu, które kryje je przed oczyma wrogów. Dzięki wyjątkowo bystrym zmysłom, węchu, wzroku i słuchu, potrafią odkryć obecność drapieżników z dużej odległości i w porę schować się przed nimi.






· Arui ma na spodniej stronie ogona nieowłosioną plamę, na której znajdują się gruczoły zapachowe wydzielające silną woń, przypominającą zapach kozy.

· Arui jest jedynym kozowatym zwierzęciem żyjącym w stanie dzikim na kontynencie afrykańskim.

· W niewoli udało się skrzyżować owce grzywiaste z kozami domowymi. Ich potomstwo krzyżowało się dalej z innymi gatunkami, np. kozicami.

· Mieszkańcy Afryki polowali przez wieki na arui - uzyskiwali mięso, skórę, sierść i ścięgna. Ponieważ ilości ludzi zamieszkujących tereny pustynne i górskie maleje, liczebność owcy górskiej stopniowo zaczęła się zwiększać.

· W kilka miejscach w USA żyją stada arui, które uciekły z parków narodowych i prywatnych hodowli. W Czechach dobrze radzi sobie na wolności stado, które uciekło z ogrodu zoologicznego w Pilźnie.
 

 
Kojot

Występowanie: Ameryka Północna.



Cechy charakterystyczne: Zwierze podobne wyglądem do wilka, jednak posiada ubarwienie szaro-rudo-brązowawe. Na spodzie jaśniejsze.



Długość z ogonem do 140 cm.

Długość ogona do 40 m.

Wysokość w kłębie ok. 55 cm.

Waga 13-18 kg.



Odżywianie: Gryzonie, padlina, odpady, owoce, szarańcza, ryby, bezkręgowce, zranione i osłabione ssaki.



Tryb życia: Kojoty są zwierzętami terytorialnymi, zaznaczają swoje tereny odchodami. Rozpoznawalnym dla nich dźwiękiem jest wycie, potrafią także szczekać. Kojoty cechują się neofobią, wrodzoną obawą przed innymi gatunkami zwierząt. Są drapieżnikami.



Rozmnażanie: Kojoty dobierają si w pary, jednak to samica wybiera partnera. Po pokryciu samice kopią głębokie nory i przygotowują je dla młodych osobników. Po ciąży trwającej ok. 60 dni na świat przychodzi 3-10 szczeniąt, każdy o masie ok. 250 g. Są dokarmiane przez matkę.



Systematyka



Domena eukarioty

Królestwo zwierzęta

Typ strunowce

Podtyp kręgowce

Gromada ssaki

Podgromada ssaki żyworodne

Szczep łożyskowce

Rząd drapieżne

Rodzina psowate

Rodzaj Canis

Gatunek kojot
  • awatar Gość: @Animal Planet .: hehe pytalam dlatego, ze we fr znaczy nazwisko ;p
  • awatar Świat zwierząt: @gość: To jest to samo co 'no' :D
  • awatar Gość: @Devil ♥: przepraszam ale nie wiem co znaczy skrot -nom- ?! ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wieloryb biskajski, wal biskajski (Eubalaena glacialis) – gatunek ssaka morskiego z rodziny wielorybów gładkoskórych, blisko spokrewniony z Eubalaena japonica (z północnego Pacyfiku) i Eubalaena australis (z półkuli południowej) traktowanymi wcześniej jako populacje wieloryba biskajskiego. Kiedyś był jednym z najpowszechniej występujących wielorybów. Obecnie jest jednym z najrzadszych gatunków, gdyż stanowią łatwy łup, od dawna jest masowo poławiany przez człowieka.


Występowanie

Wieloryb biskajski występuje w północnym Atlantyku.


Charakterystyka

Długość od 15 do 17 metrów. Masa od 50 do 90 ton. Po ok. 10-miesięcznej ciąży samica rodzi jedno młode. Wielkość noworodka to 4,5 do 6 m. Obecna populacja szacowana jest na ok. 400 osobników.
  • awatar Gość: super
  • awatar Gość: sliczne
  • awatar Gość: 400 osobnikow ??? to kropla w oceanie !!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›